09:57

Las chicas del cable, czyli jakie seriale warto obejrzeć po hiszpańsku


Od pierwszych zajęć z języka hiszpańskiego polecono mi, abym sięgnęła po produkcje w hiszpańskiej wersji językowej. Oczywiście nie muszę nikomu wspominać, jak ważne jest obycie z językiem obcym oraz że w początkowych etapach nauki poziom rozumienia jest bliski zeru. Przez kilka ostatnich lat zaczęłam sama wyszukiwać oryginalne, hiszpańskie seriale, które jak się okazało, potrafią być naprawdę wciągające, z nieoczywistą fabułą i jeszcze bardziej zaskakującymi zakończeniami. I uwaga: długość trwania jednego odcinka niejednokrotnie może na wstępie wprawić w osłupienie. Dziś chciałabym przedstawić Wam kilka moich ulubionych seriali. 

Sin Identidad

Do czego jest w stanie posunąć się własna rodzina? Jak wiele zła można wyrządzić bliskiej osobie? Czy pieniądze naprawdę odgrywają tak istotną rolę w życiu? Koncepcja serialu to dwa wymiary czasu: kiedyś i teraz. Maria Fuentes oszukiwana przez lata odkrywa się, że została adoptowana. Pragnąc dowiedzieć się prawdy, trafia do miejsca rodem z koszmarów. Po wielu latach spędzonych w chińskim więzieniu powraca do Madrytu pod nową tożsamością, aby zemścić się na swojej rodzinie.
Serial był emitowany w latach 2014 – 2015, lecz w grudniu 2017 doczekał się polskiej premiery w TVP1 oraz serwisie vod. 


La embajada

Akcja serialu rozgrywa się w Tajlandii, dokąd został oddelegowany nowy ambasador Królestwa Hiszpanii. Jego zadaniem było rozwiązać sprawę panującej tam korupcji. Jak się okazało, nie jest to proste zadanie, gdyż ostatecznie sam ambasador, jak i członkowie jego rodziny zostają uwikłani w niezwykle poważne problemy. Życie osobiste zostało zmieszane z zawodowym. Rodzina zostaje wystawiona na niezwykle ciężką próbę.
Produkcja doczekała się jedynie jednego sezonu i była emitowana przez stację Antena 3  od 25 maja do 11 lipca 2016 roku. 



Traición

Historie z rodziną w roli głównej to chyba cecha charakterystyczna hiszpańskich seriali telewizyjnych. Traición (pl. Zdrada) to produkcja, która swoją premierę miała na przełomie listopada i grudnia 2017 roku. Śmierć głowy rodziny staje się ogniwem, aby każdy z jej członków zaczął prowadzić własną grę, której stawką jest dalsze istnienie rodzinnej firmy. Śmierć a może zabójstwo z premedytacją? Każdy odcinek odkrywa nową kartę tej historii, której finał w dalszym ciągu pozostaje nieznany…
Emisja we wtorki o 22:30 na kanale La 1.



Las chicas del cable

Pierwsza hiszpańska produkcja dla Netflix. Pamiętam, gdy na ulicy w Barcelonie zobaczyłam plakat promujący ten serial, wiedziałam, że muszę go zobaczyć!

Hiszpania. Lata 20. XX wieku. Rolą kobiety nie była praca zawodowa, lecz bycie panią domu. Bohaterki postanowiły zerwać z istniejącym schematem, podejmując pracę telefonistek w firmie telekomunikacyjnej w Madrycie. Każda z nich, mimo że boryka się własnymi życiowymi problemami, musi odnaleźć się w świecie zdominowanych przez mężczyzn. Sekrety, kłamstwa, tajemnice. Miłość, przemoc, pożądanie. To i wiele więcej sprawia, że to jeden z lepszych seriali, jakie kiedykolwiek miałam okazję zobaczyć. Od 25 grudnia dostępna jest druga seria w serwisie Netflix. 


Znaliście któryś z nich? A może polecacie coś równie interesującego, a czego jeszcze nie miałam okazji zobaczyć? Dajcie znać!

Do zobaczenia!
zdjęcia: google.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Panna Martha , Blogger